Kampanie mailingowe – jak utrzymać zainteresowanie odbiorcy?

Kampanie mailingowe – jak utrzymać zainteresowanie odbiorcy?Rozpoczęcie kampanii mailingowej jest zasadniczo proste – wystarczy target, bazy mailingowe, produkt lub informacje, które chcemy sprzedać i w zasadzie możemy ruszać z wysyłką. Do tego etapu wszystko wydaje się łatwe i przyjemne, a co najważniejsze tanie. Kłopot polega na tym, żeby jak najdłużej utrzymać zainteresowanie odbiorcy udostępnianymi przez nas treściami.

Nie utrudniaj rezygnacji z newslettera

Chociaż każdy przedsiębiorca z bólem będzie patrzył na osoby wypisujące się z listy mailingowej, nic nie można na to poradzić. Co więcej, umożliwienie tego, na przykład przez umieszczenie w każdej wiadomości linku pod tytułem „rezygnacja z newslettera”, jest jedyną słuszną opcją. Jego brak może doprowadzić do frustracji odbiorcy i ostatecznie jego całkowitego odejścia od firmy.

Przypominaj się często, ale z umiarem

Określenie czasu wysyłania wiadomości jest również bardzo ważne. Minimum to jedna wiadomość w miesiącu, a jedna w tygodniu zdecydowanie będzie optymalną liczbą. Zbyt częste zapełnianie skrzynki odbiorcy również może prowadzić do negatywnych odczuć, a tego nie chcemy. Poza tym newslettery najlepiej wysyłać w poniedziałki rano, kiedy po weekendzie chętniej sprawdzamy pocztę i co działo się przez ostatnie dwa dni, a także w piątki, kiedy ostatni raz przed weekendem sprawdzamy skrzynkę pocztową.

Podtrzymuj relacje z odbiorcą

Zarabianie na mailach nie jest proste. Jak wykazują badania – użytkownicy generalnie rzadko otwierają e-maile od firm, których subskrybentami są już jakiś czas. Wygasa w nich po prostu zainteresowanie, zwłaszcza jeżeli treści są podobne do siebie. Pomysłów na zmianę takiego stanu rzeczy jest kilka.

Sprawdź również http://mailsales.pl/

Pierwszym jest gra „coś za coś” – możesz zaproponować odbiorcom jakiś prezent w zamian za, przykładowo, wypełnienie ankiety na stronie internetowej. Nie bój się też bezpośredniości – jeżeli odbiorca nie otwiera wiadomości zapytaj go wprost, czy wciąż chce być częścią tej społeczności, może chce otrzymywać więcej lub mniej informacji, a może zupełnie inne treści?

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *